Minimalizm, prostota i fajne szybkie działanie, tego najczęściej szukamy w kosmetykach. Nie oszukujmy się, nikt nie ma czasu na spędzanie godzin w łazience przed lustrem, chyba, że mąż pozwoli wymoczyć się w wannie z kieliszkiem wina 😉
“Wyciągnęłam” z Degustacji 4 maseczki, które są wielozadaniowe i dają szybki efekt wow, które ratują cerę w zimne jesienne i zimowe dni. A niektóre z nich nakładałam rano jak zapomniałam o wieczornej pielęgnacji (🤭 – nie róbcie tego w domu;)

To lecimy z tematem:

Kombo- połączenie delikatnego peelingu i maski przeciwzmarszczowej ❤

Ta maseczka jako jedna z pierwszych była testowana przeze mnie. Za co ją lubię ? Za niesamowite nawilżenie jakie daje. Po nałożeniu, skóra ją dosłownie pije i wchłania tyle kosmetyku ile potrzebuje w danym momencie. Po 15 minutach można ją zmyć lub wykonać peeling 🙂 Rewelacja ❤

 

Konsystencję ma gęstą z którą pięknie się pracuje, peelingujące ziarenka są bardzo delikatne ( łupiny orzecha włoskiego) i nie podrażnią nawet najdelikatniejszą cerę. Mimo obecności białej glinki maska nie zastyga na twarzy, poza tym w swoim składzie zawiera między innymi ekstrakt z Yerba Mate, który stymuluje skórę , przeciwzmarszczkowo, antyoksydacyjnie i przeciwobrzękowo.
Kwas hialuronowy utrzymuje nawilżenie skóry; olej awokado, masła shea i kakaowe odżywiają skórę, mają działanie przeciwzmarszczkowe i ochronne; pantenol utrzymuje prawidłowe nawilżenie naskórka; aminokwasy stymulują produkcję kolagenu i elastyny; połączenie cynku, miedzi i magnezu widocznie poprawia strukturę skóry, stanowi skuteczną barierę przed atakiem wolnych rodników, działa przeciwstarzeniowo, dotlenia komórki skóry.
Wszystko co obiecuje producent to prawda !
Ach liftinguje skórę i to bardzo 🙂 A dla kogo? Dla każdej skóry potrzebującej kopniaka odżywczego, regenerującego i ujędrniającego. Dla cery poszarzałej, zmęczonej, wiotkiej i “bez życia”
W celu intensyfikacji efektów można zastosować ją na noc zamiast kremu lub jako klasyczną maseczkę, którą zmywamy po ok 30 minutach.
Maska ma gęstą i treściową konsystencję, mimo to gładko i przyjemnie rozsmarowuje się na buzi. Po nałożeniu maski na twarz dale uczucie przyjemnego liftingu, nawilżenia, cudownie zmiękcza i nadaje jedwabistą gładkość
Maska była stosowana przez moją mamę i byłą nią zachwycona 🙂
Dzięki obecności w składzie wyciągu z drzewa Tara oraz ekstraktu z czerwonych alg tworzą na skórze cienki wygładzający film i po pierwszym użyciu zauważalne jest działanie liftingujące. Ceramidy i lipidy zawarte w mączce owsianej utrzymują zdrowy wygląd skóry a biofermenty odbudowują naturalną mikroflorę skóry
Kolejna petarda 🙂
Efekt rozświetlający ? Kto tego nie lubi 😉 Ta maseczka to daje i daje jeszcze inne dobro – dogłębnie oczyszcza, odżywia, wygładza i koi skórę. Jest wielkozadaniowa, bo można ją stosować przed wyjściem, kilka razy w tygodniu lub zafudować sobie domowe SPA z super ujędrnieniem w tle stosując ją nieprzerwanie od 8-15 dni nakładając na 5 MINUT !
Kilka zdań na temat maseczki według Angeliki Ambasadorki Degustacji:
Maseczkę bardzo lubię za naturalny skład (ponad 97% składników pochodzenia naturalnego), za bardzo delikatny naturalny zapach oraz za wielofunkcyjność: stosuje ją na 2 sposoby: albo nakładam grubszą warstwę na około 20 – 30 minut i później zmywam lub sposób nr 2.nakładam i już zostawiam na noc. Skóra jest po niej super miękka, gładka i świetlista. Stosuje na skórę twarzy, szyi i dekoltu. Nie podrażnia oczu, co jest bardzo ważne dla alergików i wrażliwców okolicy oka takich jak ja😉
1.Maseczka od resibo Instant Beauty Mask tzw. maseczka bankietowa, daje natychmiastowy efekt rozświetlenia, skóra od razu nabiera blasku, serio ! Można nałożyć ją jako krem na noc, przed ważnym wyjściem lub rano na dosłownie kilka minut, aby skóra odzyskała wigor.

Ma przyjemną masełkowatą konsystencję o kolorze brzoskwiniowym i do tego obłędnie pachnie. I jest bardzo wydaja 😃

Maseczka daje natychmiastowy i długotrwały efekt. Jest genialnym rozwiązaniem przed wielkimi wyjściami oraz jako niezastąpiona maska podczas rytuałów domowego SPA. Moc ceramidów i składników nawilżających dają natychmiastowe uczucie nawilżenia, zmniejszenie zmarszczek. Po użyciu maseczki skóra momentalnie nabiera zdrowego blasku i jest tak komfortowo miękka, że nie oprzesz się jej ciągłego dotykania 🙂

Zresztą nie tylko ja ją wielbię 😉
Poczytajcie proszę o 15 najlepszych kosmetykach według Bogiń Degustacji, bo taki wpis powstał. Monika dzieli się opinią na jej temat. KLIKNIJ
Dodatkowo podsyłam kilka opinii na jej temat ze strony producenta:
“Moja cera jest jasna, bardzo sucha i wrażliwa i reaktywna (potrafi piec lub czerwienić się po zastosowaniu zwykłych kosmetyków), jak by tego było mało jest w kategorii 40+ i lubi bogate konsystencje. Ta maska naprawdę działa, odżywia, rozświetla, nawilża, a co najważniejsze efekty utrzymują się dłużej niż do kolejnego umycia twarzy. Jestem wielką fanką wielu kosmetyków Resibo, bo uratowały moją cerę. Moja skóra dzięki Resibo wygląda lepiej niż 10 lat temu.”
“Ja już po pierwszym użyciu maski przekonałam się, że spełnia wszystkie zapowiadane przez Resibo (nie ona jedna zresztą bo używam też innych produktów). Świetnie nawilża, odżywia, rozświetla. Zastosowałam ją wieczorem przed pójściem spać, a rano cera była wyjątkowo gładka i wypoczęta. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i na pewno kupię kolejne opakowanie. “
Która maseczka wpadła Ci w oko?
Miejcie dobry dzień ❤
Grażyna

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *